|
 |
Projekt tej balustrady, jak i jej
realizacja były wyjątkowe. Projekt - moim zdaniem - to secesyjna wariacja
na temat motyla, to jakby wystylizowany rentgen motyla pod mikroskopem -
trochę tu organicznej czy biologicznej drapieżności, trochę smukłych i
"leniwych" linii, charakterystycznych dla wzornictwa secesyjnego.
Realizacja była bardzo wymagająca - wyłącznie przekucia, w miejscach
przenikania się prętów, łączenia przęseł ze słupkami - wyłącznie nitowane.
Dodatkowo - według świetnego pomysłu Klienta - wkomponowane w balustradę
witraże, które dodają całości lekkości, szlachetności i tym większej
wyjątkowości.
|
|