Zlecenie wykonania 10. replik świeczników gotyckich było pod kilkoma względami niezwykłe. Otrzymałem niewyraźną odbitkę zdjęcia, co stanowiło projekt świecznika oraz prośba, aby wykonać świecznik wyłącznie wg starych zasad kowalskich. Wyszukałem starą, głęboko przerdzewiałą blachę, z której wykonałem blaszane elementy, każdy centymetr materiału był kuty i formowany na gorąco. Dopiero w trakcie pracy nad pierwszym świecznikiem rozwiązałem zagadkę, jak czasza świecznika ma trzymać się nogi oraz jak umocować koronę na okręgu na drugim poziomie miseczek na świeczki. Przy wykonaniu jednego świecznika użyłem 52 nity, 3 zakuwki, 10 razy czopowałem pręty (od 3 do 20 mm) oraz zastosowałem techniki przekuwania, spęczania, ściągania, klinowania. Przeznaczenie świeczników - XVI-wieczny zamek pod Monachium.

  • "Korona" na drugim poziomie świecznika.

  • Jedno z docelowych miejsc dla świeczników - sala rycerska w rezydencji inwestora.

  • Projekt, czyli niewyraźna kopia zdjęcia świeczników

  • Sposób mocowania górnej miski na świecę.

  • Czasza od dołu.

  • Zaklinowane przekucie na pręcie pionowym, mocowanie "korony".

  • Kilka szczegółów w kuźni jeszcze przed malowaniem . Czasza świecznika.

  • Nitowany dolny okrąg.

  • Zaczopowana "igła" w miseczce na świeczkę.