|

Zaczynam od skuwania
końcówki pręta. Kuję tylko płaszczyzny (nie krawędzie).

Po skuciu samej końcówki,
kuję dalej odsuwając się od "w głąb" pręta.

Wyrównuję płaszczyzny.

Tak wygląda jeszcze ciepła,
skuta końcówka. Nawet skuwając do przekroju okrągłego, zawsze zaczyna się
od kwadratowego..

Teraz skuwam do przekroju
okrągłego. Pręt leży na kowadle krawędzią. Kolejno skuwam krawędzie do
uzyskania okrągłego przekroju.

Zawijam końcówkę na rogu
kowadła.

Zwijania końcówki ciąg
dalszy...

Po kolejnym rozgrzaniu
zawijam dalej skutą część pręta.

A oto efekt.
|