|

Kuję tylko jedną płaszczyznę
pręta.

Dla wyrównania odwracam pręt
o 180 st. i kuję dalej.


Jeszcze ciepłe...

Spłaszczoną stronę pręta
zawijam na rogu kowadła.

Zwijania pręta ciąg dalszy.

Usuwam zendrę, czyli
utlenioną warstwę stali, która odchodzi od wpływem temperatury.

Od razu po kuciu.

Efekt końcowy.
|